|
Sam Javanrouh blogi Maria jak w domu wszystko inaczej magicznie, ale prawdziwie konik story uspokajająco i dystansująco. Polecam :) Diablica elokwentnie faceci sie nie znaja prawdziwie! just smile uczuciowo Ignacja świeżo, uroczo i bezpretensjonalnie, choc brzmi groznie :D niebieski trol życiowo Fagacia dziewczęco kaya moje góró :D splash w ogóle :( godsux RZADKO. Ale mądrze :) tidus tidusowato - jedynie w swoim rodzaju ;> lady of the flowers intelektualnie brixen naprawdę męsko :) zolly przyjaźnie margaretki pozytywnie radość o poranku optymistycznie |
dungZ dziecięcą naiwnością.. Wyobraź sobie: leżysz z człowiekiem, na którym Ci zależy, a On może czytać Cię jak otwartą księgę. Nie masz przed Nim żadnych tajemnic i chcesz dać Mu wszystko, co kiedykolwiek istniało na świecie, gdy do Twoich uszu dociera cichy głos "nic do ciebie nie czuję..". Policzek? Cały grad policzków, miliard razy, miliard burz z trylionem piorunów. Zaufaj marzeniom. Nie, nie ufaj. Nie ufaj nikomu, a przede wszystkim nigdy nie ufaj sobie. 2008-06-28 11:25:07 skomentuj (0) Byle to przodu To obecnie jedyny sluszny kierunek. I musze to sobie powtarzac do znudzenia, bo ktos zlosliwy usunal z drogi wszystkie znaki. Nie ma juz regul, jest tylko wybor: chce, czy nie chce? mam ochote, czy nie mam ochoty? osiagne korzysc, a moze nie osiagne? Rzekomo czarno na bialym. Czesciej jednak bialo na bialym. Kontrast jest powalajacy. Ale za to moge juz nosic wiosenne buty :) 2008-04-18 22:43:23 skomentuj (0) Mądrzy ludzie twierdzą, że wszystko zatacza koła I mają rację. Byłam już kiedyś w tym punkcie. W punkcie, w którym desperacko szukam sposobu, zajęcia, czynności, sposobności, czegokolwiek w ilości takiej, która przewyższy pojemność mojego mózgu. I przepchnie informacje archiwalne do dość abstrakcyjnej niepamięci. Jak samochody na skrzyżowaniu. Te spod świateł systematycznie odjeżdżają, gdy tylko mają zielone, ale z tyłu wciąż dojeżdżają nowe. Szukam ujścia dla nieogarnionego ogromu swoich myśli. I chyba właśnie poczułam czym jest pisanie bloga tylko dla siebie. Piosenka The Eagles "Wasted time" jest o mnie. Nie zmieniłabym w niej ani jednego słowa. Nie mogę się tylko doczekać, aż słowa ostatniej zwrotki będą rzeczywiste, a nie tylko takie, jak bardzo bym chciała. Ktoś powiedział mi ostatnio, że lepiej się zużywać, niż rdzewieć. Aktualnie nie znam lepszej recepty na życie. Mimo, że nadal tylko udaję szczęśliwą. Wspominałam już kiedyś, jak potwornie nienawidzę zimy? 2008-02-23 23:19:02 skomentuj (0) Czwarta nad ranem
Godzina z nocy na dzień.
Godzina uprzątnięta pod kogutów pianie.
Godzina pusta.
Nikomu nie jest dobrze o czwartej nad ranem.
Zasypiam z trudem, po ciężkich walkach ze sobą. I nie śni mi się kompletnie nic. Teoretycznie powinnam odetchnąć po zdanej sesji i poprzedzającym ją, koszmarnym zapierdalaniu. Teoretycznie. Praktycznie mam tydzień zajęć organizacyjnych, który bardzo chciałabym przespać. Właściwie to na dzień dzisiejszy chciałabym przespać całe życie. Tylko nie umiem zasnąć.. Resztki instynktu samozachowawczego? Czekam na pierwszy promyk wiosennego słońca.
2008-02-18 21:15:11 skomentuj (0) Mam w sobie ogień.. ..tylko nie wiem jak nim ogrzać lód. I morze wspomnień Czy ugasisz nim pragnienie ust? Połowa sesji za mną. I chyba najgorszy okres, w ciągu na pewno ostatnich paru lat. Nie sądziłam, że każda sprawa mojego życia może umówić się z pozostałymi na jakiś potworny spisek, w wyniku którego wszystkie się nie udały. Co do jednej. Słuchanie Robina Thicke jest naprawdę dołujące. Nie róbcie tego, pod żadnym pozorem. Ja nie uwierzyłam.. Mam parę dni wolnego. I problem z zajęciem sobie czasu. Nie muszę się uczyć, bo nie mam jeszcze wyników drugiego egzaminu i nie wiem co mam ze sobą zrobić. Jestem przerażona. Doszłam też do wniosku, że moje ciało traci ze mną komunikatywność. Nie umiem spać, co jakiś czas dopada mnie jakaś dolegliwość, a ostatnio sporo schudłam. Bynajmniej nie w wyniku jakiejś diety. Jaki z tego wszystkiego wniosek? Może być już tylko lepiej! Mam nadzieję.. 2008-02-08 23:59:37 skomentuj (1) refleksja na dzień dzisiejszy Przekręcam się z boku na bok. To moje główne ostatnio zajęcie. Za dużo śpię, za mało się uczę. Bez większych konsekwencji na uczelni. Współlokatorki nie mogą wyjść z podziwu ile jestem w stanie zjeść. A ja jem i śpię, śpię i jem. Czasem coś przeczytam. Mam odczucie strasznej, przerażającej stagnacji. Nic się nie dzieje, siedzimy, pijemy sobie piwko, no, nic się nie dzieje. Pudelek, lansik, nasza-klasa, studentix, youtube. Na pamięć. Oto, czym zabijam czas. Kiedyś będę, żałowała, że obijałam się w najlepszych, studenckich czasach. Nie narzekam na ogrom nauki studenta medycyny. W ogóle nie narzekam. Tylko tak potwornie jestem znudzona.. Pomocy! 2007-12-11 00:39:44 skomentuj (2) liryka, liryka, tkliwa dynamika, angelologia i dal. Krążę myślami w przeszłości. Jest o niebo łatwiejsza, niż teraźniejszość. O przyszłości paranoicznie lękam się myśleć. Czasami mam ochotę oddać życie walkowerem. Albo żeby ktoś przeszedł je za mnie, podczas gdy ja będę przyglądała się z boku. Jestem małą dziewczynką. bądź przy mnie blisko bo tylko wtedy nie jest mi zimno chłód wieje z przestrzeni kiedy myślę jaka ona duża i jaka ja to mi trzeba twoich dwóch ramion zamkniętych dwóch promieni wszechświata [Halina Poświatowska] 2007-08-30 22:58:35 skomentuj (4) Suspended.. Mam ochotę coś z siebie wyrzucić. Tak, żeby nie wróciło, nawet jeśli mam być stratna. Nie chcę się już nigdy więcej bać. Jak dobrze Mogę zbierać jagody w lesie myslałem nie ma lasu i jagód. Jak dobrze Mogę leżeć w cieniu drzewa myslałem drzewa już nie dają cienia. Jak dobrze Jestem z tobą tak mi serce bije myslałem człowiek nie ma serca. T. Różewicz 2007-08-08 22:43:24 skomentuj (0) |
|